Łap dzień

   Tak to Twój dzień, Twoja chwila, Twój czas! Najlepszy, bo obecny, dzieje się tu i teraz. Sami decydujecie co z nim zrobicie, jakie będziecie mieć nastawienie. Czy będziecie siebie kochać? Czy będziecie cieszyć się tym co się dzieje, co jest w danym momencie ?

Nie myśl ciągle o tym, że jest źle, że musisz spotkać się z ludźmi którzy np. nie lubią Ciebie, że musisz jechać do pracy, do szkoły, której nie cierpisz. Owszem tak jest, ale jesteś przede wszystkim TY ! Jesteś ważniejszy/a od tego wszystkiego co jest naokoło.

  1. Oddychaj świadomie. Głęboki wdech i wydech, poczuj jak Twoja klatka piersiowa za każdym razem porusza się. Nabieraj powietrza, które daje nam przyroda. Jak masz wolny dzień, chwilę przejdź się do lasu, na łąkę, w zaciszne miejsce lub usiądź wygodnie na swoim krześle, kanapie.. Spojrzyj w chmury , zobacz jak płyną po niebie. Zamknij na chwilę oczy i zostań ze swoimi własnymi myślami, odczuciami, z podmuchem wiatru, słońca, a nawet deszczu… Przyjrzyj się co jest dookoła. Drzewa? Kwiaty, a może ptaki śpiewają, może samochody jeżdżą, dziecko płacze, w pokoju jest kanapa, stolik.. Przeżyj TU i TERAZ bez wybiegania myślami daleko w przyszłość, ani nawet w tą bliską przyszłość. Spróbuj pozostać w dokładnie w tej godzinie, którą pokazuje Twój zegarek…
  2. Nie myśl co inni myślą, ale co TY myślisz ! Bo i tak ci co mają Was obgadać, zrobią to..A czy to ważne. Czy oni znają Wasze serca, dusze, wiedzą ile komu pomogliście w życiu , kim jesteście? Im się tylko wydaje, że coś wiedzą. Sami siebie za dobrze nie poznali a chcą być znawcami innych. Musicie być dla siebie lepszymi przyjaciółmi, Wasze uczucia, emocje są ważniejsze od subiektywnych opinii innych. Słuchajcie swojej intuicji, swoich pragnień. I nie jest to niezdrowy egoizm, ale zdrowe podejście do własnej osoby. Gdyby każdy zaczął od siebie, od swoich wad i błędów to myślę, że ten świat wyglądałby znacznie przyjaźniej.
  3. Jedz świadomie. Przynajmniej jeden posiłek dziennie. Nie jedz na stojąco, na leżąco, pół leżąco, bez talerzyka i samymi palcami. Usiądź wygodnie, połóż swój posiłek na talerzu i żuj powoli. Smakuj , dobrze pogryź, przełknij zanim weźmiesz kolejny kęs. Nie spiesz się. Delektuj się, nie czytaj gazety w tym czasie, nie wysyłaj smsów ani e – maili. Zostaw na tą chwilę pracę, problemy i niezałatwione sprawy. . Na pewno skorzysta na tym Twój żołądek, jelita . Chociaż jeden posiłek dziennie.
  4. Słuchaj siebie.Pomocna do tego będzie chwila ciszy, spokoju, wygodne siedzenie. Możesz zamknąć lub otworzyć oczy. Niech myśli płyną jak chmury, lub właśnie pomyśl o czymś konkretnym, co w danym momencie jest dla Ciebie problemem do rozwiązania. Czego Ty chcesz, co będzie dla Ciebie najlepsze. Jakie pojawiają się uczucia z tym związane ? Może akurat świeci słońce – wchłaniaj jego promienie, może wiatr – niech muska Twoją twarz, a może deszcz – może odważysz się, żeby skropił Ciebie. Ty i natura, Ty i cisza, Ty i Twoje myśli. Zostańcie chwilę razem. W tym momencie to Ty jesteś najważniejszy/a.
  5. Zobacz pogodę w niepogodzie.A tak naprawdę pogoda jest zawsze. Deszcz, słońce, grad, śnieg to wszystko warunki atmosferyczne. Wszystkie są darem, bo dla jednych opady mogą być zmorą a dla drugich błogosławieństwem, na który czekali…Chyba nikt nie lubi moknąć, marznąć, jeździć po oblodzonej jezdni, skakać po kałużach (oprócz dzieci). Jednak po deszczu rośliny, drzewa, cała nasz przyroda może ożywić się, odrosnąć, samochód za darmo umyje się (;-))). A śnieg ? Czy oglądaliście kiedyś przez okno jak płatki śniegu spadają z góry? Jakie mają piękne kształty, jak powoli topią się .. Jak pięknie wygląda przyroda oprószona w ich płatkach…Popatrz na szyby pełne kropli deszczu. Zostaw chociaż na chwilę minusy nielubianej pogody, znajdź jej plusy. Zobacz w niej ,inność,.

A jakie są wasze pomysły ?

 

2016-03-life-of-pix-free-stock-photos-island-beach-zain

Reklamy

4 thoughts on “Łap dzień

  1. Taka technika, idź na działkę, albo do parku na trawę i na stojąco czy siedząco wciągnij powoli powietrze na 4, aż do przepony- myśląc o tym, że wciągasz wraz z powietrzem same dobre rzeczy, myśli o świecącym słoneczku o pięknych kolorach marzeniach itd, a wydychając powietrze również na 4, wyrzuć to wszystko zło, co ci rozum nawkładał za dnia o ludziach, rzeczach i sytuacjach itd. To działa.
    Warto szukać miejsc, które są związane z kimś dobrym i świętym. Może innych to śmieszyć, ale ja mam miejsce w Sopocie, gdzie czuje się obecność świętego JPII i tam się modlę do Niego…

    Polubione przez 1 osoba

    1. Alu dobry pomysł z tym wyrzucaniem negatywnych rzeczy i wciąganiem pozytywnych 😉 Myślę, że trzeba szukać i miejsc i jakiś sposobów relaksu. Codzienne życie pędzi i czasem przytłacza człowieka, a na pełnych obrotach nie da się funkcjonować cały czas…Także dobrze, że masz takie miejsce.

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s