Czy Bóg zna przyszłość?

 

Zna.

Czy w takim razie wszystko co robię jest już z góry zaprogramowane i ustalone przez Niego?

Nie.

   Bóg zna naszą przyszłość, wie o każdym naszym kroku, zna nas jak przystało na najlepszego Ojca. Na naszego Ojca. Jest wszechwiedzący, dlatego też wie, co zrobimy, co się stanie. Wiedział już o nas zanim nasi rodzice narodzili się. Ba! Znał nas zanim jakikolwiek człowiek chodził po tej ziemi. I już wtedy było mu wiadome jaki będzie nasz początek i koniec.

   Nie robi jednak nic za nas. Jesteśmy wolni i każdy nasz krok należy do nas. Jesteśmy niezależni w wyborach, mamy wolną wolę. Dlatego możemy robić co chcemy i sami wpływać na naszą teraźniejszość i przyszłość. Nikt za nas nie musi podejmować decyzji, chyba, że mu na to pozwolimy.

   Bóg w swojej wszechwiedzy po prostu wie co się wydarzy. Na tym polega różnica. Bóg nigdy nas nie skazał na dokonywanie takich czy innych wyborów, na wybranie takiej czy innej drogi. To my, ludzie sami decydujemy, a niestety tak bardzo lubimy odpowiedzialnością za błędy obarczać Boga. Co ciekawe, gdy coś nam się uda, coś ociągniemy, zdobędziemy – rzadko kiedy przypisujemy to Bogu, a prawie zazwyczaj sobie. Ciekawe prawda?

   Można to porównać do dziecka i matki. Dziecko trzyma w ręku szklankę, mama prosi, by odłożyło. Dziecko nie słucha, bo chce zrobić po swojemu. Matka jednak już wie, bo domyśla się konsekwencji trzymania w jeszcze niepewnych dłoniach tej szklanki. Dziecko jednak myśli, że wie lepiej i uparcie brnie w to co postanowiło. I co się dzieje? Szklanka wyślizguje się z rąk, rozbija się o podłogę. Dziecko płacze. Jest to bardzo banalny przykład, ale obrazuje troche to, że my czasem też jesteśmy jak takie niemowlaczki w tym świecie. Nie wiemy tak naprawdę gdzie może kryć się zło, lub gdzie możemy popełnić błąd…Idziemy często ślepo, bez zastanowienia, potem mamy pretensje do Boga, że nie wyszło…

   Przecież nie tak rzadko za wiele naszych błędów jesteśmy sami odpowiedzialni, lub współodpowiedzialni. Bóg nie jest sprawcą zła. Wszystko co stworzył jest dobre. Na świat zło przyszło przez upadłego anioła. Anioły też miały wolna wolę i wybrały odejście od Boga, nie chciały służyć ani Bogu ani człowiekowi.

   Dlaczego w takim razie nie obwiniamy diabła ? To do niego powinniśmy mieć pretensje, że do naszego życia wkradło się zło. Na niego bądźmy wściekli, jemu pogróźmy i z nim pójdźmy na wojnę. Nie z Bogiem, który jest samym dobrem.

   Bóg zaprasza nas, żebyśmy razem z Nim żyli. Żebyśmy razem z nim podejmowali decyzje, wybierali swoją drogę. Zawsze jednak jest to delikatne zaproszenie Boga, który czeka na naszą odpowiedź. Nigdy nie jest to nachalne narzucanie się. W przeciwieństwie do diabła, który zniewala, który, jak raz mu się oddasz będzie cię trzymał w swoich szponach jak pyton…

Reklamy

4 thoughts on “Czy Bóg zna przyszłość?

  1. Gdy potrafimy spojrzeć na prawdę o nas samych i nie przerazić się jej, królowanie /boga objawia się w prostocie, z jaką podchodzimy do naszych grzechów, nie ignorując ich ani nie próbując się usprawiedliwiać.
    Chce kroczyć w świetle drogą, którą dla mnie wybrałeś. Amen.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s