Kim chcesz być po śmierci?

   Księżniczką? Rycerzem zdobywającym ową księżniczkę A może ptakiem wolno latającym po niebie? Może prezydentem Ameryki, premierem Polski? Kogo wybierasz?

   Niestety nie jest tak prosto… Stoimy przed o wiele trudniejszym wyborem. Między niebem a piekłem. Między Bogiem, a diabłem. Między miłością a nienawiścią. Co wybierasz?

   W codziennych decyzjach nie jest to zawsze proste i oczywiste. A musimy na coś zdecydować się. Nie ma pomiędzy. Jesteś albo gorący albo zimny.

   Bóg zaprasza i powołuje nas do wyboru nieba, Jezus mówi nam, że jest tam mieszkań wiele. Wychodzi na to, że nawet bezdomni tutaj, tam mogą być bogaczami. Może trafi im się willa z ogrodem i basenem w dodatku nad oceanem… Kto wie..

   Nie wiem jak tam jest i co to jest to ,,Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało , jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują.,, (1 Kor 2,9) . A czy wy jesteście tego ciekawi? Bo ja bardzo. Przecież tam życie ma być wieczne, NIGDY nie skończyć się. W takim razie chyba powinniśmy dobrze przemyśleć nasze decyzje, bo walczymy nie o byle co, ale o miejsce w Raju! O świetne położenie, wśród doborowych sąsiadów, może koło św. Antoniego – będzie pomocny, gdy coś zgubimy, obok św. Franciszka – zaopiekuje się zwierzakami pod naszą nieobecność, a może obok aniołów, którzy już nie będą mieli przed czym nas chronić, ale z chęcią wypiją z nami lemoniadę. A mieszkanie? Domek? Świetne meble, kuchnia, łazienki, sauny, pościel atłasowa, satynowa, jedwabna (niepotrzebne skreślić). Przecież będziemy tam mieszkać przez miliony milionów lat pomnożone przez biliony. Wiecie jaka to liczba? Ja nie wiem… A może dostaniesz samochód o jakim zawsze marzyłeś/marzyłaś, samolot, helikopter, będzie można dostać się w najodleglejsze krańce galaktyki. Zwiedzić Mars, Jowisz, Słońce i tysiące galaktyk..Chyba, że będziesz wolał/a wypoczywać na rajskiej plaży, rajskim piasku i od czasu do czasu moczyć nogi w krystalicznie czystej, błękitnej wodzie… Wyobraźnia Boga na pewno sięga daleko więcej, mocniej i wyżej niż moja…Może zafundują nam rejs wokół Nieba ? To dopiero atrakcja! Podoba się?

   Jest jeszcze druga opcja, ciemna. Mniej barwna, o ile w ogóle można mówić o jakichś kolorach. Negowana przez wielu katolików, a jest to nie tylko prawda eschatologiczna, ale nasz wolny wybór..Piekło nie zostało stworzone przez Boga, ale to sami ludzie wybierają taką opcję odrzucając Jego. Upadli aniołowie przygotowali miejsce dla siebie i dla ludzi, którzy nie chcą Boga .

   Wyobraź sobie człowieka, który jest pełen nienawiści, złości, agresji, taki który potrafi mordować bez skrupułów . Jaką on musi pałać nienawiścią, niechęcią. W porównaniu do diabła jest on jedynie lekko zdenerwowany. Diabeł jest największym wrogiem człowieka. Nie druga osoba, ani tym bardziej Bóg, którego ludzie tak często oskarżają, ale właśnie ten zły. Żywi do nas taką nienawiść, że żaden człowiek nie mógłby jej znieść… A będzie musiał, jeśli wybierze piekło… Będą tam tysiące takich postaci, miliony tego czegoś bez żadnej przerwy niszczący Ciebie. Tylko, że to niszczenie, te męczarnie nie będą miały nigdy końca. Tak jak niebo jest wieczne, tak i piekło nie będzie miało końca. Kto o zdrowych zmysłach chciałby tam trafić? Brud, smród, wieczny ból, nienawiść, ciemność, płacz i zgrzytanie zębami ! Tutaj na ziemi, każde cierpienie jest lekkim ukłuciem w porównaniu do cierpienia jakie tam można przeżyć. ZAWSZE, nieustannie , w każdej minucie…A tak bardzo lubimy śmiać się z tego wesołego lucyferka, który przecież nie istnieje. Żyje i czeka na Twoją zgubę, na Twój grzech… W każdej chwili pracuje nad Twoim upadkiem.

   Ale spokojnie… Przecież Ty jesteś z Jezusem i nic Ci nie grozi. Bóg jest silniejszy od upadłych aniołów…Przylgnij do Jego miłości, Jego spokoju, Jego ukojenia. Jak dobrze być z takim Ojcem, który otacza Cię Swoją bezinteresowną opieką i troską.

   Ktoś może powiedzieć, że taki wybór to żaden wybór, tylko dwie opcje, dwie nie wiadomo co.. Zapewniam Cię jednak, że zdziwimy się i to na pewno , miłością, ogromnym dobrem Boga, zdziwimy się, że tak mało wierzyliśmy a tak dużo wątpiliśmy. Obyśmy nigdy nie musieli sprawdzać tej drugiej opcji..

   Jest jeszcze czyściec, który jest miejscem oczyszczenia, wyzbycia się wszelkiej skłonności do złego. Tutaj jednak, pomimo ogromnego cierpienia dusz, mają one tą pewność, że w końcu ujrzą Boga… Są różne stopnie czyśćca, ale to być może temat na inny post…

   To jak – plaża nad oceanem czy niekończące się umieranie w ogniu ?

Reklamy

3 thoughts on “Kim chcesz być po śmierci?

  1. Jak wiadomo do nieba idzie się w trudach, musimy wiedzieć kim jesteśmy w Chrystusie, utwierdzić się w Słowie Bożym na tyle, że będę wstanie otworzyć usta i powiedzieć – diable jesteś kłamcą. Musimy się oblec w zbroje Bożą to jedyny sposób ma odparcie diabła. Jesteśmy tutaj jak na wojnie duchowej, wojnie kłamstw, przewrotności i egoizmu. List do Efezjan 6:11 Nieprawość przemija, prawość jest na wieki. Bóg jest po naszej stronie, więc kto przeciwko nas?

    Z Bogiem

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s