Bóg i logika

Często katolikom zarzuca się brak myślenia czy też ślepe i infantylne chodzenie do kościoła. W każdej grupie są ludzie, którzy robią coś bezmyślnie, idąc za tłumem lub bez własnego przekonania. Nie można jednak uogólniać. Do kościoła zaczęłam chodzić świadomie i była to moja osobista decyzja. Nie było to podyktowane tradycją, przymusem czy jakąś rutyną. Był… Czytaj dalej Bóg i logika

Tabernakula wokół nas

Łatwiej jest zrozumieć, że przyjmując Jezusa w Najświętszym Sakramencie stajemy się żywymi Tabernakulami. Do czystego serca, w łasce uświęcającej przychodzi Jezus przychodzi…Człowiek staje się żywą Monstrancją, w której ukrywa się Bóg. Ale przecież już tam był. I jest. Zawsze i w każdym. Wierzę w to. Przyjmując Jezusa w Komunii świadomie zapraszam Go do swojego życia.… Czytaj dalej Tabernakula wokół nas

,,Gdzie był wtedy Bóg?”

Jest to pytanie, które człowiek bardzo często zadaje, gdy choruje, spadają na Niego różne nieszczęścia, gdy grzeszył…Najłatwiej oskarżyć Boga. Przecież jest wszechmogący, czemu nie interweniował? Czemu nic nie zrobił? Wtedy zaczynają się odejścia od Niego, złorzeczenia, przeklinanie i wiele innych niedobrych postaw. A odpowiedź jest bardzo prosta – Bóg był i jest blisko. Wtedy gdy… Czytaj dalej ,,Gdzie był wtedy Bóg?”