Kobieta kobiecie wilkiem?

Kobiety dla siebie potrafią być wspaniałymi przyjaciółkami, ale niestety spotkałam się także z niedelikatną złośliwością, zazdrością, wręcz zawiścią. Przypuszczam, że po części jest to podyktowane społecznym prestiżem, który stawia kobiecie wysoką poprzeczkę – musi być dobrą żoną, matką, kochanką, zawsze elegancka, zadbana, wspierająca partnera, perfekcyjna pani domu. Sądzę, że to kobiety same siebie tak źle… Czytaj dalej Kobieta kobiecie wilkiem?

Poczucie własnej wartości

Odkąd pamiętam swoją wartość „czerpałam” od innych. Jak byłam lubiana to czułam się dowartościowana, jak zostałam skrytykowana od razu zaczynałam czuć się zerem.. Szukałam akceptacji i sensu wszędzie naokoło, tylko nie w Bogu (chociaż przecież w Niego wierzyłam…) ani nie w sobie… Bardzo chciałam być aprobowana, kochana, doceniana. Innych zdanie na mój temat było barometrem… Czytaj dalej Poczucie własnej wartości

Niesamowity Duch święty

Naokoło tak wiele dzieje się.. Czasem nie ma czasu i chęci, żeby przysiąść i pomodlić się, skupić, przypomnieć, Kto jest najważniejszy i gdzie zmierzam. Te drobne, codzienne cele mają mnie zbliżać do tego głównego i ostatecznego. Czy tak jest.. Nie do końca… Wśród zawirowań, niepowodzeń i lęków wzywam Ducha św. Przed burzą, wyjazdem, trudną sytuacją.… Czytaj dalej Niesamowity Duch święty

Co z tym dziewictwem?

Zaczynając swoją „przygodę” z Bogiem i Kościołem bardzo często spotykałam się z pewnymi przesłankami, że stan dziewictwa, plasuje się na „wyższej” pozycji. W literaturze, zwłaszcza świętych z dawnych wieków nieraz natknęłam się na informacje, jakoby na samym szczycie Nieba będą święte dziewice, które nie „skalały” się z żadnym mężczyzną… Po co w takim razie Bóg… Czytaj dalej Co z tym dziewictwem?

Pomimo wszystko…

Na początku bloga napisałam, że z Bogiem trzeba iść pomimo zawirowań i trudności. I tak jest. Tego chcę i potrzebuję. A nawet wtedy jeszcze bardziej trzeba wołać do Niego. Oddawać to co boli. To główny i najważniejszy „sposób”, nawet jak niewidoczny, niesłyszalny i nie rozwiązujący momentalnie problemów. W życiu bywają traumatyczne sytuacje, na które w… Czytaj dalej Pomimo wszystko…

Susz

Kolejne mniej popularne sanktuarium, które chciałabym pokazać znajduje się w Suszu. To niewielka miejscowość leżąca w województwie warmińsko – mazurskim. Jest tam Sanktuarium św. Antoniego. Zdjęcia robiłam starym telefon, także jakościowo nie będą zbyt mocne… Niemniej może ktoś będzie mieć okazję/ochotę obejrzeć na żywo. Pogoda akurat wtedy nie była najcieplejsza, ale skłaniała do różnych refleksji:)

Koszalin

Chciałabym przedstawić niewielkie, ale otoczone pięknymi widokami Sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej w Koszalinie. Jest to zaciszne miejsce, z wieżą widokową na część Pomorza. Droga do Sanktuarium prowadzi przez ścieżkę wśród drzew. Świetne miejsce na odpoczynek, zaznanie spokoju i przemedytowanie.. Niestety nie mam zbyt wielu zdjęć z tego miejsca, ale właśnie tym bardziej zachęcam do… Czytaj dalej Koszalin

Czy post może być „nieudany”?

Maryja w objawieniach nawołuje do poszczenia. Jezus mówił, że „Ten rodzaj demonów można wyrzucić tylko modlitwą” (i postem) (Mk 9,29) Ja jednak nie poszczę w tym najbardziej popularnym znaczeniu – o chlebie i wodzie, czy w innej formie odmawiania jedzenia. Próbowałam wcześniej, ale odczuwałam głód, przygnębienie i brak sił. Zamiast o Bogu myślałam przede wszystkim… Czytaj dalej Czy post może być „nieudany”?

Kupować czy nie kupować?

Niedawno nieco bardziej zainteresowałam się dwoma tematami, którymi chciałam podzielić się. Są to: testy na zwierzętach. Czy są one faktycznie potrzebne? Patrząc na zdjęcia tych cierpiących królików, szczurów, a nawet kotów i psów wątpię. Jeżeli tymi badaniami kieruje tylko nasza próżność, żeby zaspokajać swoje ego poprzez najlepsze kosmetyki to chyba żadne cierpienie nie jest tego… Czytaj dalej Kupować czy nie kupować?