Czy post może być „nieudany”?

Maryja w objawieniach nawołuje do poszczenia. Jezus mówił, że „Ten rodzaj demonów można wyrzucić tylko modlitwą” (i postem) (Mk 9,29) Ja jednak nie poszczę w tym najbardziej popularnym znaczeniu – o chlebie i wodzie, czy w innej formie odmawiania jedzenia. Próbowałam wcześniej, ale odczuwałam głód, przygnębienie i brak sił. Zamiast o Bogu myślałam przede wszystkim… Continue reading Czy post może być „nieudany”?

Kupować czy nie kupować?

Niedawno nieco bardziej zainteresowałam się dwoma tematami, którymi chciałam podzielić się. Są to: testy na zwierzętach. Czy są one faktycznie potrzebne? Patrząc na zdjęcia tych cierpiących królików, szczurów, a nawet kotów i psów wątpię. Jeżeli tymi badaniami kieruje tylko nasza próżność, żeby zaspokajać swoje ego poprzez najlepsze kosmetyki to chyba żadne cierpienie nie jest tego… Continue reading Kupować czy nie kupować?

Bóg i logika

Często katolikom zarzuca się brak myślenia czy też ślepe i infantylne chodzenie do kościoła. W każdej grupie są ludzie, którzy robią coś bezmyślnie, idąc za tłumem lub bez własnego przekonania. Nie można jednak uogólniać. Do kościoła zaczęłam chodzić świadomie i była to moja osobista decyzja. Nie było to podyktowane tradycją, przymusem czy jakąś rutyną. Był… Continue reading Bóg i logika

Odzyskiwana wolność

Wiele razy słyszałam, że powinnam być inna, więcej ważyć, potem mniej, zmienić fryzurę, ściąć, zapuścić, mieć inny charakter, być bardziej rozmowana, lub mniej… Długo myślałam, że ze mną jest coś nie tak, że nie jestem taka jak POWINNAM BYĆ. Źle czułam się ze sobą, bo uważałam, że to co słyszę jest właściwe, a ja sama… Continue reading Odzyskiwana wolność

Pomimo grzechu

Upadam. Bardzo! Mogłabym zadziwić jak bardzo. 🙂 Zapewne ktoś, kto pisze o Bogu powinien kojarzyć się z bezgrzesznością i świętością… Na pewno są takie osoby, wspaniałe autorytety… Czasem jednak niedościgłe, bo Bóg prowadzi różnymi drogami. Może są to tylko zbyt przesłodzone biografie świętych? Gdy zgrzeszę myślą, czy słowem przychodzi w końcu opamiętanie i jasność własnej… Continue reading Pomimo grzechu

„Proboszczowa”

Nie mogę być księdzem, ale mogę zostać „proboszczową”! Bo jestem kobietą. 🙂 Jako patronka domowego ogniska, żona, matka, opiekunka swoich podopiecznych, przełożona, babcia, ta która łączy i pielęgnuje. Chociaż dla Boga tytuły nie mają znaczenia i chociaż po grzechu pierworodnym kobieta jak Bóg powiedział do Ewy, będzie lgnąć do swojego męża, a on będzie panował… Continue reading „Proboszczowa”

Nasze świeckie kapłaństwo

,,To nie tylko kapłan składa Najświętszą Ofiarę, ale wszyscy w niej uczestniczący” (św. Wincenty a Paulo) „Wy jesteście wybranym plemieniem, królewskim kapłaństwem, świętym narodem, ludem [Bogu] na własność przeznaczonym, abyście ogłaszali dzieła potęgi Tego, który was wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła…” (1 P 2,9). ,,Dlatego sam Chrystus jest prawdziwym kapłanem, a inni są… Continue reading Nasze świeckie kapłaństwo

Sakrament namaszczenia chorych – sakrament żywych

Parę lat temu podczas Mszy św. w dniu Światowego Dnia Chorego (11.02) ksiądz udzielał sakramentu namaszczenia. Byłam bardzo zdziwiona, ponieważ zawsze kojarzył mi się z umierającymi ludźmi. W związku z owym przekonaniem wolałam nie przyjmować tego sakramentu. Jednak siedząca obok Pani zagadnęła mnie i powiedziała, żebym poszła, ponieważ wszyscy (prawie) mogą go przyjąć. Podeszłam. Wtedy… Continue reading Sakrament namaszczenia chorych – sakrament żywych

Jak zwalczam pokusy niechęci do modlitwy.

Kiedy chcę uklęknąć do modlitwy to czasem, jak na zawołanie każda rzecz wydaje się ważniejsza. Nawet gdy ten moment przezwyciężę to wraz z rozpoczęciem rozmowy z Bogiem zaczynają przypominać mi się wszystkie sprawy na CITO. Wychodzą z zakamarków, zapomniane, zakurzone teraz biją swoją pilnością. Jak tu się modlić? Podczas jednej z takich pokus Duch św.… Continue reading Jak zwalczam pokusy niechęci do modlitwy.